Czy można wyjść ze spirali zadłużenia?

0
11

Polacy zadłużają się coraz bardziej. Widać to między innymi po raportach, jakie co jakiś czas przedstawia Biuro Informacji Kredytowej. Co gorsze, coraz więcej kredytobiorców ma problemy z terminową spłatą swoich długów. Po prostu pożyczyli oni zbyt dużo pieniędzy i nie mają wystarczających dochodów, aby je spłacić. Wiele z takich osób wpadło w tzw. “spiralę zadłużenia” i nie mogą z niej wyjść. Ale czy wyjście z niej jest wogóle możliwe? Oczywiście że tak i postaramy się pokazać, jak można to zrobić.

Na początku wytłumaczymy, czym jest spirala zadłużenia. Otóż najprościej mówiąc, jest to zaciąganie zobowiązań, by spłacić poprzednie. Zaczyna się zazwyczaj niewinnie, od jednego, potem drugiego kredytu. Debet na koncie, zakupy na raty, pożyczka na wakacje – wydaje się nam, że mamy wszystko pod kontrolą i spokojnie nasze długi spłacimy. Jednakże po jakimś czasie, zaczynamy mieć problem, by ratę do banku oddać na czas. A więc składamy wniosek do banku o kolejną pożyczkę, aby spłacić nasze raty. I nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jest to dobre rozwiązanie. Albowiem w następnym miesiącu dojdzie nam jeszcze jedna rata, którą do banku będziemy musieli oddać. Gdy taka sytuacja będzie trwała, banki przestaną pożyczać nam pieniądze, więc złożymy wniosek o chwilówkę w firmie pożyczkowej. I pogrążymy się zupełnie. 

Jak już pisaliśmy, wyjście ze spirali zadłużenia jest bardzo trudne, ale jest możliwe. Wymaga od nas wiele wysiłku, ale warto go podjąć, by pozbyć się długów. Przede wszystkim nie możemy bać się rozmawiać o naszych problemach. Przede wszystkim z instytucjami, w których mamy długi. Musimy pamiętać, że im także zależy, by pożyczone pieniądze do nich wróciły. W związku z tym, musimy wspólnie usiąść i zastanowić się, jakie rozwiązanie wybrać. Może wydłużyć okres spłaty, przez co nasze raty będą niższe? Może dostaniemy gdzieś wniosek konsolidacyjny, by spłacać tylko jedną ratę w miesiącu? Przy dobrej woli z obydwu stron, na pewno znajdziemy sensowne rozwiązanie. 

W czasie wychodzenia ze spirali zadłużenia, bardzo istotna jest próba zwiększenia naszych dochodów i ograniczenie kosztów. Jeśli chodzi o pierwszą stronę, to może warto poszukać dodatkowej pracy lub poprosić szefa o więcej godzin w firmie. Możemy też sprzedawać niepotrzebne nam rzeczy na portalach aukcyjnych, a pieniądze w ten sposób uzyskane przeznaczyć na spłatę długów. Nieco bardziej radykalnym posunięciem może być wyjazd do pracy zagranicę, gdzie jak wiadomo zarobki są większe niż w naszym kraju. Powinniśmy też postarać się o ograniczenie kosztów. Mówimy tu np o mniejszej ilości wyjść “na miasto” by zjeść obiad, lub rezygnacja z zakupu kolejnej pary butów. Po prostu przez jakiś czas musimy ograniczyć nasze wydatki, by jak najwięcej pieniędzy z naszego domowego budżetu przeznaczać na spłatę długów. 

Wyjście ze spirali długów jest bardzo trudne. Ale nie jest niemożliwe. Jednakże o wiele istotniejsze może okazać się racjonalne podejście do zadłużania się. Po prostu zanim złożymy wniosek o kredyt lub pożyczkę, zastanówmy się, czy będziemy mieli wystarczające dochody, by raty oddawać do banku na czas.  

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here